Dzisiaj mija 20 rocznica śmierci jednego z największych polskich aktorów. Nie wszyscy wiedzą, że chciał być pisarzem. Zmarł w Poznaniu na scenie reżyserując swojego ukochanego Króla Leara Wiliama Szekspira. Było to dla mnie zaskoczeniem. Lecz życie artystyczne jest bardzo stresujące.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz