Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poeta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poeta. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 19 sierpnia 2018

Nie żyje Józef Fryźlewicz

Józef Fryźlewicz w filmie "Test pilota Pirxa"


W wieku 86 lat w piątek rano zmarł aktor, poeta i dramatopisarz Józef Fryźlewicz - poinformował Dom Artystów Weteranów Scen Polskich w Skolimowie. Artysta miał na swym koncie role teatralne, telewizyjne i kilkadziesiąt kreacji filmowych, między innymi u Andrzeja Wajdy i Janusza Majewskiego. Józef Fryźlewicz urodził się 1 marca 1932 r. w Nowym Targu. W latach 1952-53 studiował w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Krakowie, a w latach 1953-54 na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego. W 1959 r. ukończył studia na Wydziale Aktorskim w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej i Filmowej w Łodzi. W tym samym roku wystąpił w filmie "Cafe Pod Minogą" w reżyserii Bronisława Broka 

Nie żyje Józef Fryźlewicz

W latach 1959-61 był związany z Teatrem im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie, w latach 1961-63 - z Teatrem Lubuskim w Zielonej Górze, a od 1963 do 1966 r. występował w Teatrze Polskim w Poznaniu. W roku 1966 r. rozpoczął pracę w Teatrze Ludowym w Nowej Hucie, gdzie pracował do 1968 r. W kolejnych latach można go było oglądać m.in. na scenach: katowickiego Teatru Śląskiego (1968-69) i w stołecznych teatrach: Narodowym (1969-72), Współczesnym (1972-78), Na Woli (1978-82), Rozmaitości (1982-86) i Na Targówku (1986-88). W Teatrze Telewizji zagrał m.in. w "Królu Maciusiu Pierwszym" na podstawie powieści Janusza Korczaka w reż. Filipa Zylbera (1997 r.), "Księdzu Marku" według dramatu Juliusza Słowackiego w reż. Krzysztofa Nazara (1997 r.) i "Promieniowaniu ojcostwa" na podstawie dramatu Karola Wojtyły w reż. Andrzeja Marii Marczewskiego (1983 r.) 

Józef Fryźlewicz

Józef Fryźlewicz ma na swoim koncie kilkadziesiąt ról filmowych, m.in. w "Dyrygencie" w reż. Andrzeja Wajdy (1979 r.), "Królowej Bonie" w reż. Janusza Majewskiego (1980 r.), "Siwej Legendzie" w reż. Bohdana Poręby (1991 r.), "Panu Tadeuszu" w reż. Andrzeja Wajdy (1999 r.) i "Kto nigdy nie żył..." w reż. Andrzeja Seweryna (2006 r.). Wystąpił także w serialach m.in. "Mistrz i Małgorzata" w reż. Macieja Wojtyszki (1988 r.), "Twarze i maski" (2000 r.) oraz "Plebania" (2005 r.). Był autorem sztuk teatralnych, wierszy oraz opowiadań publikowanych w czasopismach kulturalnych. Józef Fryźlewicz zmarł w piątek rano w Domu Artystów Weteranów Scen Polskich w Skolimowie. 

źródło: https://www.tvn24.pl/kultura-styl,8/jozef-fryzlewicz-nie-zyje,861775.html
https://film.wp.pl/jozef-fryzlewicz-nie-zyje-aktor-mial-86-lat-6285411913992321a
https://www.se.pl/wiadomosci/gwiazdy/jozef-fryzlewicz-nie-zyje-aktor-mial-86-lat-aa-5rdV-3LDu-biDr.html

Nie żyje Bronisław Opałko. Miał 66 lat. To on wykreował kultową postać Genowefy Pigwy

Bronisław Opałko w roli Genowefy Pigwy

O śmierci kabareciarza poinformował także kielecki poeta, członek Kieleckiego Oddziału Związku Literatów Polskich oraz przyjaciel Opałki, Adam Ochwanowski. "Dzisiaj odszedł o 4.00 do boskiego kabaretu Bronek Opałko. Przyjaciel" - napisał w mediach społecznościowych.
Opałko zasłynął dzięki własnemu kabaretowi "Pigwa show", który założył w 1987 r. Wcielał się w nim w postać Genowefy Pigwy, fikcyjnej mieszkanki Napierstkowa. W monologach Pigwy artysta komentował polską rzeczywistość, narodowe przywary i śmiesznostki.
Artysta od kilku lat zmagał się z chorobą. Zmarł 18 sierpnia 2018 r. nad ranem w szpitalu.
"Dzisiaj odszedł o 4.00 do boskiego kabaretu Bronek Opałko. Przyjaciel" - napisał na Facebooku kielecki poeta Adam Ochwanowski. 
Bronisław Opałko urodził się w 1952 r. w Kielcach. Ukończył studia muzyczne w Wyższej Szkole Pedagogicznej. Już podczas studiów występował w kabarecie "Pod postacią", potem założył "Orkiestrę do Użytku Wewnętrznego". Zasłynął dzięki własnemu kabaretowi o nazwie "Pigwa show", który założył w 1987 r. Wcielił się w nim w postać Genowefy Pigwy - mieszkanki Napierstkowa. W swoich monologach komentował polską rzeczywistość i narodowe przywary.

Bronisław Opałko był nie tylko artystą kabaretowym, ale również aktorem, kompozytorem i autorem tekstów.

Opałko urodził się w 1952 roku w Kielcach. Ukończył wychowanie muzyczne na tamtejszej Wyższej Szkole Pedagogicznej. W tym okresie występował w kabarecie "Pod postacią", później założył "Orkiestrę do Użytku Wewnętrznego". Następnie w 1987 roku utworzył własny kabaret "Pigwa Show" wcielając się w postać Genowefy Pigwy, mieszkanki Napierstkowa. - Był to nieprzeciętny człowiek, zdolny, trochę zakompleksiony. Pisał piękne rzeczy muzyczne. Wcielał się w rolę Pigwy, bo to pozwalało "zarobić na chleb", ale szkoda, że go więcej nie pokazano jako kompozytora muzyki. Napisał wiele płyt, dużo piosenek, takich wpadających w ucho, wszystko jest w nich przemyślane - powiedział Jan Kozłowski, współtwórca kabaretu "Pigwa Show". Podkreślił, że z Opałką współpracował od 42 lat. - W tym czasie byliśmy co najmniej dziesięć razy w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Australii, nie mówiąc o Polsce. Każde miasto, w którym dom kultury liczył około 300 miejsc, to my wszędzie byliśmy tam po kilka lub kilkanaście razy – dodał Kozłowski. 
Jego żona Ewa Kozłowska podkreśliła, że dla niej Opałko był przede wszystkim bardzo szlachetną osobą. - On miał kulturę osobistą, klasę w sobie, a w niej się wszystko mieści. Był to człowiek wielkiego formatu - dodała. - Bronek był osobą niezwykłą. Przede wszystkim znakomitym poetą, świetnym, błyskotliwym kabareciarzem oraz osobą o "złotym sercu", dlatego był tak bardzo uwielbiany przez publiczność – powiedziała Beata Ryń z Muzeum Wsi Kieleckiej, z którym Opałko wielokrotnie współpracował. Dodała, że tłumy czekały z wielką radością i niepokojem na moment, kiedy się pojawi na scenie. - Publiczność go uwielbiała, zarówno ta świętokrzyska i ogólnopolska, ponieważ utwory, które wykonywał, miały niezwykłą moc – zaznaczyła Beata Ryń. Artysta od kilku lat zmagał się z chorobą. - Pamiętam moment, kiedy był już bardzo słaby i właściwie nie wychodził z auta. W chwili gdy zobaczył, że publiczność czeka na jego występ, gdy tłumy zaczęły zajmować miejsca i jego wielbiciele siadali na trawie, to w niego wstępowała taka niezwykła energia, że potrafił wyjść na scenę i dać piękny koncert  – wspominała Ryń. 

Bronisław Opałko


źródło: https://www.rmf24.pl/kultura/news-bronislaw-opalko-nie-zyje-stworzyl-postac-genowefy-pigwy,nId,2620434#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
https://kultura.onet.pl/wiadomosci/zmarl-artysta-kabaretowy-bronislaw-opalko/80wjczf
https://natemat.pl/246801,nie-zyje-bronislaw-opalko-artysta-wcielal-sie-w-postac-genowefy-pigwy
https://www.tvn24.pl/kultura-styl,8/bronislaw-opalko-tworca-postaci-genowefy-pigwy-nie-zyje,861946.html
https://www.fakt.pl/kobieta/plotki/zmarl-znany-artysta-kabaretowy-bronislaw-opalko/eegtckn#slajd-1
https://www.wprost.pl/kraj/10146779/nie-zyje-bronislaw-opalko-artysta-tworzacy-postac-genowefy-pigwy-mial-66-lat.html?utm_source=Newsletter_Wprost.pl&utm_medium=email&utm_campaign=2018-08-18

poniedziałek, 18 grudnia 2017

Zmarł Leszek Aleksander Moczulski. Poeta odszedł w wieku 79 lat

Leszek Aleksander Moczulski /Jacek Bednarczyk /PAP

Nie żyje Leszek Aleksander Moczulski, jeden z najbardziej znanych poetów polskich, autor tomików wierszy i tekstów piosenek wykonywanych m.in. przez Skaldów i Marka Grechutę. Poeta zmarł w niedzielę późnym wieczorem, w wieku 79 lat - podaje wydawnictwo a5.

źródło: http://www.rmf24.pl/kultura/news-zmarl-leszek-aleksander-moczulski-poeta-odszedl-w-wieku-79-l,nId,2479306


środa, 15 marca 2017

Wojciech Młynarski nie żyje. Był legendą polskiej piosenki i kabaretu

Wojciech Młynarski

O śmierci Wojciecha Młynarskiego poinformowała wieczorem jego córka, Paulina Młynarska. Artysta zmarł po długiej chorobie. Miał 76 lat.
- Dziś o godzinie 20.40, po bardzo długiej chorobie umarł nasz tata Wojciech Młynarski. Bardzo prosimy media o danie nam czasu na przeżycie tego w pokoju. Paulina, Agata i Jan Młynarscy - podała na Facebooku Paulina Młynarska.
Wojciech Młynarski urodził się 26 marca 1941 roku w Warszawie. Przez ponad 55 lat współtworzył polską kulturą jako kabareciarz, aktor, autorskich recitali, a także tłumacz i dramaturg. Napisało około 2000 tekstów do piosenek, z których część na dobre weszła do kanonu polskiej kultury.

Legenda kabaretu

Kariera Wojciecha Młynarskiego zaczęła się już na początku lat 60., gdy dołączył do teatru działającego w warszawskim klubie Hybrydy. Jego wielki debiut nastąpił w 1963 r. na Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu roku, gdzie zaprezentowana została piosenka z jego tekstem - "Ludzie to kupią".
Przez kolejne lata współpracował z kabaretami Dudek, Dreszcowiec i Owca. To właśnie w Dudku miał nauczyć się pisania tekstów pod konkretnych wykonawców, dopasowując treść do ich ekspresji i umiejętności. W tym kabarecie powstały jego teksty do piosenek: "A wójta się nie bójta", "Ballada o dzikim zachodzie", "Bawmy się!", "Ladies and Gentelmen", "Po co babcię denerwować", "Piosenka o Maryni", "Przyjdzie walec i wyrówna", "Tupot białych mew", "W Polskę idziemy" i innych, a także skecz "Ogórki małosolne" oraz monologi "Latarnik" i "Pieprzna ballada".
W swoich tekstach łączył lekkość formy z obserwacjami rzeczywistości, satyrą, krytyką, uniwersalnymi prawdami.

Słynne piosenki

Najbardziej znana twórczość Młynarskiego, to teksty do cudzych utworów oraz autorskie piosenki. Jego fonograficzny debiut, jako autora tekstów, to płyta z utworem "Jesienny Pan" w wykonaniu Krystyny Konarskiej, wydana w 1963 roku.
Przez kolejne dekady Młynarski pisał teksty dla największych sław polskiej piosenki: Maryli Rodowicz, Czesława Niemena, Anny German, Anny Jantar, Krzysztofa Krawczyka, Zdzisławy Sośnickiej, Stana Borysa, Ewy Bem, Alicji Majewskiej, Ireny Santor, Jaremy Stępowskiego czy Jerzego Połomskiego, a także dla zespołów Alibabki, Czerwono-czarni, Skaldowie czy 2 plus 1.
Pierwsza pierwsza autorska płyta, zatytułowana "Wojciech Młynarski śpiewa swoje piosenki", ukazała się w 1966 roku. To właśnie tu umieszczone zostały kultowe przeboje "W co się bawić" oraz "Jesteśmy na wczasach".
 
Nagrał łącznie kilkanaście płyt o różnorodnej stylistyce - od klasycznych zespołów przez współpracę z jazzmanami po recital w samym akompaniamentem fortepianu czy muzykę filmową ("Panna Z Mokrą Głową"). Jest również twórcą formy nazwanej felietonem śpiewanym.

Nie tylko śpiewanie

Młynarski mówi sam o sobie - Nigdy nie byłem wokalistą, chociaż zdarzało mi się współpracować nawet ze świetnymi muzykami jazzowymi. Lubię śpiewać, ale trzeźwo patrzę na swoje zdolności głosowe. Dla mnie jednak bardziej liczy się to, czy mam coś do powiedzenia w swoich piosenkach.
W latach 70. Młynarski zajął się również pisaniem librett do oper i musicali ("Henryk VI na łowach", "Życie paryskie", "Awantura w Recco", "Cień") oraz przekładem tekstów piosenek musicali zagranicznych, m.in. "Jesus Christ Superstar" czy "Chicago". Realizował także autorskie programy na scenie teatru Ateneum, które poświęcił wybitnym artystom.
Wojciech Młynarski był laureatem wielu nagród i wyróżnień Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu. Otrzymał także liczne odznaczenia państwowe, w tym Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski, Złote Berło, Diamentowego Mikrofonu, Złoty Medal "Zasłużony Kulturze Gloria Artis" czy SuperWiktor ’97 za całokształt twórczości.
styczniu 2017 roku do sklepów trafiła jego książka "Od oddechu do oddechu", będąca autorskim wyborem jego wierszy i piosenek.
źródło: http://kultura.gazeta.pl/kultura/7,114526,21265584,wojciech-mlynarski-legenda-polskiej-piosenki-i-kabaretu.html#MegaMT
http://www.tvn24.pl/wojciech-mlynarski-nie-zyje,723901,s.html

czwartek, 12 maja 2016

Maria Czubaszek nie żyje. Pisarka i satyryczka miała 76 lat

Maria Czubaszek nie żyje. Pisarka i satyryczka miała 76 lat





Maria Czubaszek



źródło: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,20065438,maria-czubaszek-nie-zyje-pisarka-i-satyryk-miala-76-lat.html#MT_Z9



źródło: http://www.tvn24.pl/maria-czubaszek-nie-zyje-miala-76-lat,643263,s.html

piątek, 4 grudnia 2015

Edmund Fetting: Amant, który nie lubił kobiet - styl.pl

Edmund Fetting: Amant, który nie lubił kobiet - styl.pl



Był zdolny i wyglądał jak klasyczny amant, ale reżyserzy nie mieli pomysłu, jak obsadzać Edmunda Fettinga. Powodem był homoseksualizm, z którym nigdy się nie krył. Aktor nie zrobił więc spektakularnej kariery, choć miał ku niej warunki /East News




Złamał serce m.in. Agnieszce Osieckiej. Poetkę podobnie jak miliony innych kobiet urzekł głos aktora, wykonawcy słynnej piosenki z serialu „Czterej pancerni i pies”.

Czytaj więcej na http://www.styl.pl/magazyn/news-edmund-fetting-amant-ktory-nie-lubil-kobiet,nId,1933126#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome





Był zdolny i wyglądał jak klasyczny amant, ale reżyserzy nie mieli pomysłu, jak obsadzać Edmunda Fettinga. Powodem był homoseksualizm, z którym nigdy się nie krył. Aktor nie zrobił więc spektakularnej kariery, choć miał ku niej warunki






źródło:  http://www.styl.pl/magazyn/news-edmund-fetting-amant-ktory-nie-lubil-kobiet,nId,1933126

środa, 2 lipca 2014

Janusz Kondratowicz nie żyje - Muzyka w INTERIA.PL

Janusz Kondratowicz nie żyje - Muzyka w INTERIA.PL



Janusz Kondratowicz miał 74 lata fot. Archiwum Anny Abako





W wieku 74 lat zmarł w środę w Warszawie Janusz Kondratowicz, poeta, satyryk i dziennikarz, autor testów takich przebojów jak "Trzynastego", "Powrócisz tu", "Biały krzyż", "Jaka jesteś", "Tyle słońca w całym mieście" i "Zaopiekuj się mną".



źródło:  http://muzyka.interia.pl/pop/news/janusz-kondratowicz-nie-zyje,2031263,50#iwa_item=8&iwa_img=1&iwa_hash=13776&iwa_block=entertainment

Kartka z kalendarza na 20.05.2022

  140 dzień roku 20 tydzień roku 2022 Maj  19 maja 2022 21 maja 2022  20 Piątek Imieniny dzisiaj  obchodzą:   Bernardyn ,  Kolumba    oraz  ...