niedziela, 11 listopada 2018
piątek, 9 listopada 2018
Pojawiły się pierwsze jesienne mgły - jak prawidłowo używać świateł w samochodzie?
Na razie skończyła się złota, polska jesień, a w wielu regionach Polski pojawiły się mgły, które znacznie utrudniają jazdę samochodem. W takich warunkach nie tylko trzeba zachować szczególną ostrożność, ale należy też wiedzieć, jak prawidłowo używać świateł. Tak, by nie oślepiać innych użytkowników drogi.
Dobrze znamy przypadki, gdy podczas niewielkiej mgły kierowcy włączają w swoim pojeździe tylne światło przeciwmgielne. Są przekonani, że włączając ten rodzaj oświetlenia, robią dobrze, bo są lepiej widoczni i pomagają w ten sposób innym kierowcom. Jest jednak na odwrót – zamiast pomagać, tylko utrudniają, bo jazda za takim pojazdem po prostu bardzo męczy wzrok. Poza tym, nadużywanie świateł przeciwmgielnych może wiązać się z otrzymaniem 2 punktów karnych oraz mandatu w wysokości 100 zł.
Kolejny przypadek: jadący przed nami pojazd ma włączone światła do jazdy dziennej, a to oznacza, że nie ma z tyłu oświetlenia i tym samym w takich warunkach jest niemal niewidoczny. A co z tymi kierowcami, którzy jeżdżą z włączonymi przednimi światłami przeciwmgielnymi w warunkach dobrej widoczności?
Kiedy używać świateł przeciwmgielnych z przodu?
Kodeks mówi: „W czasie jazdy w warunkach zmniejszonej przejrzystości powietrza, spowodowanej mgłą, opadami atmosferycznymi lub innymi przyczynami, kierujący jest obowiązany włączyć światła mijania lub przeciwmgłowe przednie albo oba te światła jednocześnie”. W przepisie tym nie ma ani słowa o światłach do jazdy dziennej, co oznacza, że we wspomnianych warunkach nie można ich używać!
Inny zapis kodeksu informuje jednak o wyjątkach, gdy można włączyć światła przeciwmgielne, nawet gdy widoczność jest dobra: „Na drodze krętej, oznaczonej odpowiednimi znakami drogowymi, kierujący pojazdem może używać przednich świateł przeciwmgłowych od zmierzchu do świtu, również w warunkach normalnej przejrzystości powietrza”.
Wniosek: Jadąc we mgle, włączamy światła mijania lub przeciwmgielne przednie – celowo w kodeksie pojawia się „lub”, bo światła przeciwmgielne przednie nie są obowiązkowym wyposażeniem pojazdu.
A co przepisy mówią o używaniu świateł do jazdy dziennej?
„W czasie od świtu do zmierzchu w warunkach normalnej przejrzystości powietrza, zamiast świateł mijania, kierujący pojazdem może używać świateł do jazdy dziennej".
Wniosek: we mgle nie można używać świateł do jazdy dziennej i trzeba wówczas włączyć światła mijania lub przeciwmgielne przednie.
źródło: http://connectedcar.auto-swiat.pl/porady/pojawily-sie-pierwsze-jesienne-mgly-jak-prawidlowo-uzywac-swiatel-w-samochodzie/h57562
Etykiety:
jesień,
Polska,
przeciwmgielne przednie,
samochód,
światła do jazdy dziennej,
światła mijania,
tylne światło przeciwmgielne
Lokalizacja: Polska
Zielona 42, 95-100 Łódź, Polska
czwartek, 8 listopada 2018
Okra: Dobra dla diabetyków, kobiet w ciąży i nie tylko
Okra, nazywana również piżmianem jadalnym, to roślina, którą warto włączyć do swojego jadłospisu. Po pierwsze, ponieważ bogata jest w Kilka słów o piżmianie jadalnym

Okra, zwana również piżmianem jadalnym lub palcem damy, to roślina szczególnie popularna na Filipinach, w Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych oraz w Indiach, skąd pochodzi. Uprawiana jest w krajach tropikalnych i subtropikalnych oraz ciepłych klimatu umiarkowanego.
Okra od lat wykorzystywana jest w medycynie naturalnej ze względu na szereg swoich prozdrowotnych właściwości. Nasiona okry stosowane są w leczeniu wielu chorób, a także używane do produkcji kosmetyków. Z kolei aromatyczny olej z nasion okry stosowany jest przez firmy kosmetyczne i producentów żywności na całym świecie.
W jednej szklance surowej okry znajdziemy około 30 kalorii, a ponadto, błonnik, białko, węglowodany, a także magnez, folian, wapń, potas oraz witaminy B oraz C. Ze względu na wysoką zawartość
Pomaga obniżyć poziom cukru we krwi Okra wykazuje właściwości insulinopodobne, dlatego jej regularne spożywanie może pomóc obniżyć poziom cukru we krwi. Co więcej, okra ma również niski indeks glikemiczny, którego wartość wynosi 20. Wniosek jest prosty - okra świetnie sprawdzi się w jadłospisie diabetyków. Takie działanie okry potwierdzają badania przeprowadzone w 2011 roku na szczurach.
Obniża cholesterol
Okra może pomóc również obniżyć poziom cholesterolu, czemu dowodzą z kolei badania z 2014 roku. Właściwość tę okra zawdzięcza nasyconym kwasom tłuszczowym, które mogą hamować rozwój chorób serca oraz innych problemów zdrowotnych, będących wynikiem zbyt wysokiego poziomu cholesterolu we krwi.
Wspomaga funkcjonowanie wątroby
Palec damy ma również pozytywny wpływ na pracę wątroby. Pomaga ją oczyścić i zapobiega jej chorobom. To dlatego, że zawiera substancje, które wiążą się z kwasem żółciowym czy cholesterolem i są niezbędne do detoksykacji wątroby. Naukowcy dowodzą, że ekstrakt z okry jest silnym przeciwutleniaczem, stąd wykazuje zdolność ochrony wątroby.
Pozytywnie wpływa na płód
Spożywanie okry zaleca się kobietom w ciąży, ponieważ bogata jest w witaminy z grupy B, które pomagają zapewnić zdrowy rozwój dziecka w łonie matki. W okrze znajdziemy również kwas foliowy niezbędny kobietom w ciąży. Odgrywa on kluczową rolę podczas rozwoju płodu.
Poprawia wzrok
Dzięki zawartości witaminy A, a także składników antyoksydacyjnych okra wpływa również pozytywnie na nasz wzrok. Ten składnik odżywczy jest silnym przeciwutleniaczem, który niszczy i neutralizuje wolne rodniki. Regularne spożywanie okry może zmniejszyć również ryzyko rozwoju zaćmy.
Poprawia trawienie
Okrę warto włączyć do diety również ze względu na jej działanie poprawiające trawienie. Dzięki witaminie A okra wpływa pozytywnie na cały układ pokarmowy
Jak przygotować i spożywać okrę? Młode okazy okry można spożywać na surowo, jednak warzywo to świetnie smakuje, gdy jest usmażone, ugotowane lub zamarynowane. Polecamy wypróbować każdą z tych opcji.
Gdzie kupić okrę?
Palec damy znajdziemy w dużych marketach, a nawet w dyskontach. Za 100 gramów zapłacimy około pięciu złotych. Warto sięgnąć po okrę, bo cena jest naprawdę korzystna!
Warto wiedzieć
Strąki okry mogą zawierać pozostałości pestycydów, dlatego przed ich zjedzeniem lub użyciem, należy je dokładnie umyć pod wodą.
źródło: https://tipy.interia.pl/artykul_30636,okra-dobra-dla-diabetykow-kobiet-w-ciazy-i-nie-tylko,4.html
środa, 7 listopada 2018
14-miesięczna dziewczynka nie żyje. "Rodzice odmówili szczepień, w tym obowiązkowych"

W poznańskim szpitalu przy ulicy Szpitalnej zmarła 14-miesięczna dziewczynka. Przyczyną śmierci było zakażenie pneumokokami. Nie była przeciwko nim zaszczepiona.
Dziewczynka trafiła do poznańskiego szpitala dwa tygodnie temu. Była w bardzo ciężkim stanie, w izbie przyjęć podejrzewano sepsę. - Skierowano ją na oddział chorób zakaźnych. Koleżanka przyjmująca dziecko widziała, że jest nieprzytomne, słabo reagowało na bodźce - mówi prof. Magdalena Figlerowicz z oddziału chorób zakaźnych i neurologii Kliniki Chorób Zakaźnych i Neurologii przy ulicy Szpitalnej w Poznaniu. Dziecku podano antybiotyki, jednak po paru godzinach jego stan uległ pogorszeniu i trafiło na oddział intensywnej terapii. 1,5-roczna dziewczynka pogryziona przez psy. "Obrażenia twarzy są bardzo poważne" Do... czytaj dalej » Po około tygodniu dziewczynka zmarła. - Przyczyną śmierci było uogólnione zakażenie pneumokokami. To choroba, która rozwija się bardzo gwałtownie i obejmuje wszystkie narządy, w tym ośrodkowy układ nerwowy - tłumaczy Figlerowicz. Jak się później okazało, dziewczynka nie była szczepiona przeciwko pneumokokom. - Rodzice odmówili szczepień, w tym obowiązkowych. Dziecko było leczone prywatnie, nie było zgłoszone do żadnej placówki NFZ - wyjaśnia Cyryla Staszewska, rzecznik Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Poznaniu.
Szczepienie obowiązkowe Od 1 stycznia 2017 roku szczepienia przeciwko pneumokokom są w Polsce obowiązkowe. Zaszczepione musi być każde dziecko urodzone po 31 grudnia 2016 roku. Kalendarz szczepień przewiduje, że należy zaszczepić dziecko między 6. tygodniem a 2. rokiem życia. - Są one podawane w drugim miesiącu życia, druga dawka w czwartym miesiącu i trzecia w trzynastym miesiącu. Ten cykl szczepień praktycznie chroni dziecko przed konsekwencjami zakażenia pneumokokami - mówi Andrzej Trybusz, Wielkopolski Państwowy Inspektor Sanitarny w Poznaniu. Dzieci urodzone przed 1 stycznia 2017 r. powinny być zaszczepione przed upływem 5. roku życia. Szczepienie przeciwko pneumokokom obejmuje tylko niektóre typy bakterii, te najpopularniejsze. Nie ma potwierdzenia, że dziecko umarło akurat przez bakterię, przed którą uchroniłaby je szczepionka. Nie była to jedyna szczepionka, jakiej nie przyjęła dziewczynka. - Dziecko nie odbyło kilkunastu szczepień do przeprowadzenia w pierwszym roku życia. Rodzice twierdzili, że chcieli to zrobić później - mówi Figlerowicz. Jak dotąd lekarze nie zgłaszają zachowania rodziców żadnym służbom. - Zmarło dziecko, to bardzo ciężka sytuacja - kończy Figlerowicz. Mimo to sprawą zainteresowała się Prokuratura Okręgowa w Poznaniu i zapowiedziała wszczęcie postępowania z urzędu. Spore kary za nieszczepienie dzieci Sanepid w całym kraju pełni nadzór nad szczepieniami. - Ta liczba rodziców uchylających się od szczepienia dzieci, niestety, co roku wzrasta - przyznaje Cyryla Staszewska, rzecznik Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Poznaniu. W tym roku w Poznaniu nadal nie zaszczepiono ponad 2,5 tysiąca dzieci. Co grozi rodzicom, którzy uchylają się od obowiązkowego szczepienia swoich dzieci? - Najpierw informujemy i zawiadamiamy rodziców. Gdy ci dalej się uchylają, a nie ma przeciwwskazań od lekarza, wówczas wystawiany jest tytuł wykonawczy w celu wszczęcia postępowania egzekucyjnego - wyjaśnia Staszewska. Wtedy już na rodziców takiego dziecka czeka kara. O jej wysokości decyduje wojewoda. Maksymalna grzywna to 5 tysięcy złoty.
źródło: https://www.tvn24.pl/poznan,43/poznan-14-miesieczna-dziewczynka-zmarla-w-szpitalu-nie-byla-szczepiona,881474.html
Etykiety:
14 miesięcy,
dziewczynka,
nie była zaszczepiona,
Poznań,
szpital,
śmierć,
zakażenie pneumokokami
Lokalizacja: Polska
Zielona 42, 95-100 Łódź, Polska
Środa 7 listopada 2018 Dzień Kotleta Schabowego
Internetowy kalendarz Kalbi.pl
Światowy Dzień Feministek
Dzień Kotleta Schabowego

2018
7
Środa
Imieniny dzisiaj obchodzą: Antoni, Florenty oraz Achilles, Amaranta, Engelbert, Florencjusz, Gizbert, Herkulan, Hezychiusz, Ingarda, Karina, Longin, Longina, Melchior, Nikander, Nikandra, Przemił, Rufus, Wilibrord, Wincenty, Żelibrat
Przysłowie na dziś:
„Gdy w listopadzie liść na szczytach drzew się trzyma, to w maju na nowe liście spadnie jeszcze zima”
Nietypowe święta:
Międzynarodowy Dzień Fizyki MedycznejŚwiatowy Dzień Feministek
Dzień Kotleta Schabowego
Cytat dnia:
Wiara i rozum są jak dwa skrzydła, na których duch ludzki unosi się ku kontemplacji prawdy.” - św. Jan Paweł II
poniedziałek, 5 listopada 2018
Tata czekał na takie lato

Był wiecznym podróżnikiem. Indianie mawiali, że świat, który obejmujemy własnym rozumem, wcale nie jest prawdziwy. Że to, co widzimy dookoła, to tylko cień prawdziwego świata. A Robert był kimś, kto dostrzegał i przez całe życie opowiadał właśnie o tym świecie prawdziwym. Całą swoją postawą niósł wiadomość, którą po śmierci pozostawił po sobie i która cały czas pozostaje aktualna – mówią w poruszającej rozmowie z Januszem Schwertnerem bliscy Roberta Brylewskiego.
Dla nikogo z nas nie była to łatwa rozmowa. Spotkaliśmy się w Warszawie, tuż po tym, gdy Robertowi Brylewskiemu pośmiertnie został przyznany Order Odrodzenia Polski. Było już spokojniej niż kilka miesięcy wcześniej, gdy Robert niespodziewanie odszedł, po kilkumiesięcznym pobycie w szpitalu. Dla mnie spotkanie z jego bliskimi była dużym wyróżnieniem – podobnym do tego, jakim było każde spotkanie z nim samym. Miałem też okazję towarzyszyć rodzinie Roberta w Pałacu Prezydenckim w trakcie uroczystości przyznania mu odznaczenia. Będę im za to wdzięczny do końca życia.
Niech ta rozmowa – z Sarą i Ewą (córkami Roberta), Vivian Quarcoo (jego byłą żoną), Natalią Żychską (jego partnerką) oraz Ewą Galin (przyjaciółką i menadżerką) – będzie kolejnym dowodem na to, że Robert cały czas jest. I nadal błądzi gdzieś pomiędzy galaktykami.
żródło: https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/tata-czekal-na-takie-lato-bliscy-wspominaja-roberta-brylewskiego/c92mlef
Etykiety:
była żona,
córki,
gitarzysta,
Izraela. grupa Armia,
kompozytor i autor tekstów,
lider i współzałożyciel zespołów Kryzys i Brygada Kryzys,
polski muzyk,
Robert Brylewski. śmierć,
rozmowa,
wokalista
Lokalizacja: Polska
Zielona 42, 95-100 Łódź, Polska
Przemysł niszczenia wizerunku – nowe zagrożenie z internetu
W internecie walczyliśmy już z plagami pedofilii, trollingu, propagandy terrorystycznej i wpływania na wybory. Teraz szykuje się dużo poważniejsze zagrożenie, nazywane przez Amerykanów "reputational exploitation", co tłumaczyć można jako manipulowanie reputacją, a chodzi po prostu o niszczenie wizerunku - piszą dla POLITICO eksperci Joshua Geltzer i Dipayan Gosh.
Ludzie martwią się o to, co się dzieje w internecie – i słusznie. Co raz to pojawiają się kolejne sensacje: a to zarzuty karne w sprawie rosyjskiej ingerencji w nadchodzące amerykańskie wybory, a to kolejna dezinformacyjna kampania Kremla negatywnie nastawiająca ludzi wobec działań militarnych przeciw reżimowi Assada w Syrii.
Te przypadki są jednak tylko częścią szerszego trendu. W nowej erze cyfrowej ludziom o złych intencjach zbyt łatwo przychodzi rozpowszechnianie szkodliwych treści – mogą to robić szybko, jednym naciśnięciem guzika.
Epoka internetu była już świadkiem czterech znaczących fal cyfrowego zagrożenia. Żaden z tych problemów nie został do końca rozwiązany – a ten najnowszy stawia w poważnym niebezpieczeństwie nie tylko zasady uczciwego prowadzenia dialogu w sieci, ale również bezpieczeństwo światowych demokracji.
Nadchodzi piąta fala – być może najbardziej dotkliwa ze wszystkich.
Najważniejsze nadużycia w sieci
Pierwsza fala to było wykorzystywanie dzieci – co już wtedy powinno nas było uczulić na to, jak mroczne mogą być dalekie zakamarki internetu. Modemy telefoniczne transmitowały dane z koszmarnie niską prędkością, ale i tak użytkownicy internetu szybko nauczyli się wykorzystać nowe sposoby komunikacji i zapewnianą przez nich swobodę i anonimowość, by pozyskiwać dziecięcą pornografię.
Był to nie tylko poważny problem, ale i przestępstwo. W 2009 r. doszło do przełomu w walce z rozpowszechnianiem dziecięcej pornografii dzięki opracowaniu przez Microsoft i Dartmouth College metody tzw. Photo DNA, która stworzyła bazę cyfrowych podpisów, dzięki czemu firmy mogły łatwo usuwać ze swoich platform treści już wcześniej zidentyfikowane jako przestępcze oraz zapobiegać dalszym próbom ich publikacji.
Problem wciąż daje znać o sobie, ale technologia ta oraz energiczne działania rozmaitych organizacji państwowych i pozarządowych sprawiają, że media społecznościowe nie są już taką oazą dla chorych umysłów, jaką były dawniej.
Następny był trolling. W tym przypadku szybkość komunikacji, anonimowość oraz gotowość mówienia w sieci rzeczy, których by się nigdy nie powiedziało na żywo, zaowocowały falami toksycznej złości.
Szkolne łobuzy gnębiły outsiderów. Mizogini dręczyli kobiety. Rasiści wyżywali się na mniejszościach. Trolling okazał się być nie tylko podły, ale niesie śmiertelne skutki – niektóre ofiary w obliczu fali hejtu popełniają samobójstwo.
Firmy technologiczne zareagowały, tym razem starając się "oczyścić” platformy z wykorzystaniem mechanizmu zgłoszenia przez użytkowników i moderowania. To pomogło, chociaż trolling ciągle dręczy zarówno zwykłych ludzi, jak i gwiazdy showbiznesu.
Najgroźniejszy spadkobierca trollingu – internetowa mowa nienawiści – zapuściła na dobre korzenie w głównych mediach społecznościowych do takiego stopnia, że nieraz trzeba naprawdę wielkiej fali publicznego oburzenia, by zablokować jakieś konto generujące rasistowskie czy nienawistne treści. I to wszystko pomimo przyjęcia przez firmy internetowe jednoznacznych, lecz nie dość skutecznie wcielanych zasad zwalczania mowy nienawiści.
Jako trzecia pojawiła się radykalizacja i rekrutacja terrorystów. Najpierw jemeńska filia Al-Kaidy oraz somalijska organizacja al-Szabaab eksperymentowały z propagowaniem tekstów i wideo w mediach społecznościowych.
Ale dopiero Państwo Islamskie – ISIS – podniosło to na wyższy poziom. W miarę jak opanowywało Syrię i Irak, kampanie hasztagów, strony facebookowe i kanały YouTube bombardowały globalną publiczność filmami pokazującymi ścinanie głów oraz wezwania do braterskiej solidarności.
Skutkowało to napływem dziesiątek tysięcy zagranicznych ochotników w szeregi oddziałów ISIS. Inni zaś zaczęli zabijać współobywateli w swoich krajach.
Po uporczywych wezwaniach ze strony rządów państw będących na celowniku ISIS, firmy technologiczne przyspieszyły starania, by odciąć terrorystów od ich wirtualnych mateczników i stworzyły ciągle rosnącą bazę danych treści terrorystycznych podobną z grubsza do bazy danych pornografii dziecięcej. To krok we właściwym kierunku, ale problem jest daleki od rozwiązania.
źródło: https://wiadomosci.onet.pl/swiat/przemysl-niszczenia-wizerunku-nowe-zagrozenie-z-internetu/155zh6z?
Etykiety:
firmy,
hakerzy,
internet,
kraje,
manipulowanie reputacją,
pedofilia,
plaga,
reputational exploitation,
terror,
trolling,
walka
Lokalizacja: Polska
Zielona 42, 95-100 Łódź, Polska
Hakerzy najchętniej atakują przy pomocy e-maili
Firma Proofpoint opublikowała najnowszy raport dotyczący cyberbezpieczeństwa. Wynika z niego, że to poczta elektroniczna jest najpopularniejszym wśród hakerów sposobem ataków na firmy. To przez nie mogą później wyłudzać dane użytkowników.
Z raportu o zagrożeniach w cyberprzestrzeni w trzecim kwartale 2018 roku wynika, że liczba ataków hakerskich z użyciem poczty elektronicznej na firmy i organizacje systematycznie rośnie, podobnie jak liczba osób, które hakerzy bezpośrednio obierają za swój cel. W 94 proc. przypadków do dokonania ataku za pośrednictwem poczty elektronicznej posłużyły wirusy typu trojan, których zadaniem jest wykradanie danych do logowania w systemach bankowości elektronicznej i innych strukturach sieciowych - poinformowała firma. Wzrosła również liczba złośliwych linków dystrybuowanych za pośrednictwem e-maili.
Według firmy Proofpoint liczba ataków tego rodzaju od drugiego kwartału tego roku wzrosła o 300 proc.
Hakerzy używają mediów społecznościowych
Eksperci zauważyli, że niezwykle skutecznym narzędziem w walce z kampaniami phishingowymi są media społecznościowe, które pozwoliły na zmniejszenie ich liczny rok do roku o 90 proc. Platformy tego rodzaju przyczyniły się jednocześnie do wzrostu popularności innego zagrożenia, jakim są ataki phishingowe wykorzystujące oszustwa handlowe możliwe przy użyciu social media.
Bardzo często cyberprzestępcy zachęcają użytkowników sieci społecznościowych do tworzenia kont klienta w fałszywych sklepach internetowych, tym samym zyskując dostęp do ich danych - stwierdzili eksperci. Najwięcej tego rodzaju działań firma Proofpoint odnotowała we wrześniu tego roku.
Mniej ataków z użyciem ransomware
W raporcie podano, że w stosunku do ubiegłego kwartału o 10 proc. zmalała liczba ataków z użyciem ransomware, czyli oprogramowania szyfrującego dane na urządzeniach dla okupu. Za pośrednictwem poczty elektronicznej przeprowadzane jest jedynie około 1 proc. z nich. Eksperci przestrzegają jednak, że ransomware nie zostało całkowicie zapomniane przez hakerów i nadal należy uważać na tego rodzaju zagrożenia.
46 proc. wszystkich ataków na użytkowników systemów bankowości elektronicznej stanowiły te z użyciem wirusów typu trojan. Najpopularniejszymi w trzecim kwartale 2018 roku robakami były Emolet i Panda Banker odpowiedzialne łącznie za około 90 proc. incydentów.
Liczba osób, które w pojedynczym ataku za cel obierają cyberprzestępcy, od ubiegłego roku wzrosła o 96 proc. - podkreślono w raporcie. Obecnie w ramach jednego ataku ofiarami może stać się nawet 27 osób, a czynnik ludzki według Proofpoint jest wciąż najsłabszym ogniwem w łańcuchu bezpieczeństwa wielu firm.
źródło: https://businessinsider.com.pl/technologie/jak-atakuja-hakerzy-raport-proofpoint/lwjdesp?
Etykiety:
atak,
cyberprzestrzeń,
haker,
poczta elektroniczna,
trojan,
wirus,
złośliwe linki
Lokalizacja: Polska
Zielona 42, 95-100 Łódź, Polska
Morderstwo Pauliny D. Jest decyzja sądu ws. aresztu dla Gruzina
Ukraiński sąd zdecydował o tymczasowym areszcie dla Mamuka K. 39-letni Gruzin jest podejrzany zabójstwo Pauliny D. Wkrótce może dojść do ekstradycji mężczyzny do Polski.
- Zgodnie z umową ekstradycyjną wobec podejrzanego zastosowano 40-dniowy areszt. Obecnie trwa procedura związana z wnioskiem o jego ekstradycję. Jeśli przychyli się do niego sąd, mężczyzna zostanie przetransportowany do Polski i z chwilą przekroczenia przez niego granicy trafi do aresztu oraz usłyszy zarzuty - wyjaśnił rzecznik łódzkiej prokuratury Krzysztof Kopania.
Mamuka K. został zatrzymany ok. godziny 6 w stolicy Ukrainy. Był poszukiwany listemgończym. Jak podkreśla polska policja, mężczyzna był zaskoczony tym, że trafił w ręce służb.
Wirtualna Polska dotarła do szczegółów tajnej akcji zatrzymania Mamuka K. - Gruzin zmieniał telefony Jeszcze na terenie Polski pozbył się telefonu, którego używał w Łodzi. Pozbył się również sprzętu elektronicznego, którego używał. Wpadł, bo w ostatnich dniach zalogował się na swoją pocztę i sprawdzał w mediach społecznościowych swój profil na Facebooku - mówił śledczy w rozmowie z WP.
źródło: https://wiadomosci.wp.pl/morderstwo-pauliny-d-jest-decyzja-sadu-ws-aresztu-dla-gruzina-6313009009165953a
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Kartka z kalendarza na 20.05.2022
140 dzień roku 20 tydzień roku 2022 Maj 19 maja 2022 21 maja 2022 20 Piątek Imieniny dzisiaj obchodzą: Bernardyn , Kolumba oraz ...
-
T o on był autorem największych hitów zespołu Bajm – choćby takich jak "Józek, nie daruję ci tej nocy" czy "Nie ma wody na...
-
W wieku 79 lat zmarł Piotr Janczerski, wokalista m.in. zespołów "Niebiesko-Czarni" i "No To Co" oraz autor tekst...




























